Garażować czy nie? Oto jest pytanie.

Dbanie o samochód to motoryzacyjny obowiązek, a jednocześnie wielka przyjemność dla każdego miłośnika czterech kółek. W tym gronie jest spora dyskusja między zwolennikami i przeciwnikami garażowania samochodów, szczególnie w okresach zimowych. Składa się na to kilka kwestii. Przeciwnicy uważają, że koszt wynajęcia, bądź też wybudowania garażu jest nieadekwatny do korzyści z niego płynących. Kolejnym argumentem jest to, że nie jest to wcale dbanie o samochód tylko dbanie o siebie. Uważają oni, że decydujemy się na ten krok z wygody, a nie ze względu na samochód, w którym łatwiej o utrzymywanie się i niekorzystne działanie wilgoci niż przy parkowaniu ‘pod chmurką’. Natomiast zwolennicy zauważają, że miesiące, szczególnie zimowe, są bardzo wymagające dla zdrowia karoserii. Opady śniegu, gradu, zamarzający deszcz mogą przyczynić się do powstawania ognisk korozji.

A co w zimie?

Tak samo, jak w lecie gnijące liście, ptasie odchody, promieniowanie UV czy zarysowania powstałe przez zwierzęta urzędujące na naszym samochodzie. Dbanie o samochód to dbanie o karoserię. Wiąże się to z troską o lakier. W zmiennych temperaturach ulega on rozwarstwianiu i przez to mogą się pojawić małe, niewidoczne gołym okiem ryski, które zmniejszają później ochronę karoserii. Kolejnym faktem stającym po stronie plusów garażowania jest ochrona części gumowych. W zimnych miesiącach, gdy zostawimy samochód na zewnątrz, narażone są one na działanie minusowych temperatur. Tworzywo staje się wtedy twardsze, mniej elastyczne a co za tym idzie bardzo podatne na pęknięcia. Podsumowując, trzymanie samochodu przez cały rok ma więcej plusów niż minusów. Jest również bardzo komfortowe dla użytkownika. Nie musi on tracić czasu na poranne odśnieżanie i skrobanie szyb- co za tym idzie, nie powoduje mikro rys na szkle. Samochód jest gotowy do jazdy bez wcześniejszej konieczności odpalania i przygotowywania do jazdy.