Jak sprawdzić stan karoserii?

Wybierasz się na oglądanie samochodu na sprzedaż i zastanawiasz się, jak możesz sprawdzić, w jakim stanie jest karoseria? Jest to bardzo istotne przy zakupie używanego samochodu. Naprawy zardzewiałych części są drogie i wymagają dużo czasu. Idąc na takie spotkanie, zaopatrz się koniecznie w miernik grubości lakieru. Jest on niezbędny! Szczególnie dla osób, które z karoserią na co dzień mają niewiele wspólnego. Nie każda naprawa blacharska dyskwalifikuje samochód u potencjalnego kupca, jednak należy pamiętać, że zawsze obniża jego wartość rynkową. Musicie zwrócić uwagę szczególnie na śruby, czy nie są poprzesuwane, co świadczy o wymianie jakiegoś elementu na przykład zderzaka czy błotnika. Odsuńcie uszczelki, jeżeli była zmiana lakieru to tam możecie to wypatrzeć.

Jak rozpoznać uszkodzenia?

Waszą uwagę powinny też skupić końcówki, krawędzie blachy. Jeżeli karoseria ma tam ogniska korozji to właśnie te miejsca najtrudniej zamalować i zamaskować. Miernik lakieru sprawdzi się przy sprawdzaniu dachu. Gruba warstwa lakieru może świadczyć o tym, że coś na niego spadło i go porysowało- na przykład gałąź, ale może też informować o dachowaniu, o którym nie wspomniał sprzedawca. Niestety nie ma normy fabrycznej grubości lakieru. Polegać możemy jedynie na porównywaniu z innymi częściami karoserii. Jeśli większość z nich wykazuje grubość rzędu 100-120 mikronów lakieru, a jeden lub kilka mają trzykrotnie więcej, to możemy być w 90% przekonani, że w tym miejscu musiał zadziałać lakiernik. Jest to nagminna metoda w przypadku prostowania różnych części samochodu. Dlatego bądźcie czujni na każdym kroku!